redakcja kontakt
new pompom - definitive news version
 
 
 
NOWY POMPON
wydanie specjalne
Książka

 

Sto czterdzieści stron wydania książkowego „Nowego Pompona” dostępnego w księgarniach.

 




 
 
 
 

 

 
Palacz papierosów odnalazł zaginioną córkę

Po blisko czterech dniach poszukiwań Lesław R., palacz papierosów, odnalazł córkę, która zaginęła osiemnaście lat temu.

„Nigdy nie ustałem w poszukiwaniach i zawsze wierzyłem, że ją kiedyś odnajdę”, mówił sam do siebie, jadąc windą na czwarte piętro. „A propos windy, poprzednio jechałem na parter”, dodał z przejęciem w głosie. „Parter”, powtórzył jeszcze raz.

Palacz papierosów wkrótce wysiadł na niewłaściwym piętrze. Wychodząc, potknął się o wyciskarkę twarogu.

Przedmiot od którego Lesław R. zaczął poszukiwania.

ZBIEGŁ PREZYDENT
STANÓW ZJEDNOCZONYCH

Amerykański sekretarz stanu dementuje pogłoski o przemalowaniu Białego Domu na zielono.

Miejsce, w którym po raz ostatni widziano prezydenta.

Pilnie strzeżony prezydent wymknął się przedwczoraj ze swej siedziby. Według świadków udało mu się przepiłować kraty, przekupić strażników, zabrać trzy kanapki i zmylić pościg.

Natychmiast na nogi postawiono całą CIA, która tak stoi drugą dobę. Żona prezydenta wynajęła specjalnie tresowane konie pościgowe, którymi postanowiła się zaopiekować. Zwierzęta czują się dobrze.

Tymczasem urzędnicy pomalowali Biały Dom na niebiesko i ciągle grają w szachy. "Kocham tę grę", skomentował rzecznik Niebieskiego Domu i zapewnił, że gdy tylko prezydent się odnajdzie, też go pomalują.

  T-shirts  
  Piwnica pod Baranami

 
Nowy Pompon
 

 
Człowiek chodzący na szczudłach
chce nauczyć się chodzić normalnie

Mirosław Dębski z Gdańska, który od dzieciństwa chodzi na szczudłach, pragnie zacząć poruszać się bez ich pomocy. "Nie jest to łatwe, ale przecież większości ludzi spacerujących po mieście jakimś cudem się to udaje", powiedział Dębski. "Jak tylko opanuję tę sztukę, przejdę się po Długim Targu jak inni, a nie półtora metra nad ziemią".

Szczudlarz dodał, że chciałby jeszcze jadać obiady nie żonglując sztućcami. "Jak tylko uda mi się usiąść do stołu, zacznę to ćwiczyć", oznajmił.

 
Unijne normy zabraniają wbijania gwoździ na siłę

Termin oddania do użytku reprezentacyjnej Sali Wielkiej lubelskiego ratusza stanął pod znakiem zapytania. Sprowadzona z niemałym trudem hebanowa boazeria nie została zainstalowana z powodu dostarczenia przez firmę kooperującą jedynie gwoździ do ściany przeciwległej (rys.1). Jak się okazało, gwoździe nie pasowały jednak ani do ściany przeciwległej, ani do przeciwległej do przeciwległej (rys. 2).

Najprawdopodobniej przyczyną niepowodzeń była nieumiejętność posługiwania się „wbijakami ścianowymi” zgodnymi z normami UE.

Nie wykorzystany towar, po obniżonej cenie, odkupił Rafał Bruzda, właściciel miejscowej firmy budowlanej, któremu udało się dostosować gwoździe do potrzeb budownictwa nisko-budżetowego, nie podlegającego rygorom unijnym (rys. 3), a także podlegającego tym rygorom. (rys. 4).

  rys. 1   rys. 2
  rys. 3   rys. 4


Wybrano najbardziej znanego tajnego współpracownika SB

Wybór najbardziej znanego tajnego współpracownika służb specjalnych za ostatnie półrocze zaskoczył wszystkich. Zwłaszcza samego zainteresowanego. Pierwsze miejsce w plebiscycie zajął pan Jarosław Bochenek, pseudonim "Piekarski".

Zwycięzca plebiscytu mieszka na stałe w Radomiu i jest pracownikiem tamtejszych Zakładów Skórzanych, które zwyciężyły drużynowo.

Zwerbowany do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa w latach siedemdziesiątych, nadal zdobywa informacje na temat działaczy opozycyjnych, pomimo tego że SB już nie istnieje, a ówcześni dysydenci teraz z nim konkurowali.

Dawny zwierzchnik Bochenka, major Ryszard Wadecki, twierdzi, że Bochenek współpracował wzorowo, donosząc na wszystkich. "Pamiętam taki moment, kiedy podejrzewając siebie o działalność opozycyjną, przekazał nam pełne informacje o sobie, zapewniając jednocześnie, że inwigilowany niczego nie podejrzewa. Jeśli dobrze pamiętam, zarzuty częściowo się potwierdziły i Bochenek został na krótko zatrzymany. Szybko się załamał i dał się nam zwerbować", wypowiadał się Wadecki.

Główną nagrodę w postaci 5000 $ i amerykańskiej wizy otrzymał major Ryszard Wadecki.


 
 
  ŚWIAT NA ZIEMI
   
Świat na Ziemi
  Napis ludów amerykańskich z pierwszej połowy XX wiekuwykonany na płaskowyżu kalifornijskim, wskazujący drogę cywilizacjom pozaziemskim.
 
     

Lunatyk obudził się na Księżycu
 
Łańcuszek św. Antoniego poszedł na aukcji
w Londynie
Karateka przeciwstawił się bandzie napastników – pogrzeb w środę
W Internecie pojawiają się dziwaczne tytuły tylko po to, żeby na nie kliknąć
     
Biegun południowy wypuścił korzenie
 
Pasy bezpieczeństwa wprowadzane we wszystkich windach sprzed 1989 roku
 
Pomywacz z knajpy marzy o pracy
w lepszej knajpie

Co może bankier inwestycyjny?

– Ile daliśmy na kampanię tego idioty? – głęboki, obezwładniająco stanowczy głos bankiera inwestycyjnego odbijał się echem od ścian jego gabinetu o powierzchni czterech boisk piłkarskich. Na ścianach z jednej strony wisiały wszystkie najdroższe obrazy świata, a z drugiej zdjęcia bankiera z prezydentami i premierami wszystkich najważniejszych krajów. Na każdym zdjęciu polityk z uniżeniem całował bankiera w sygnet z brylantem wartym miliard dolarów. CZYTAJ»

 
WYWIAD
Wywiad z mężczyzną, odpowiadającym na pytanie,
które dopiero będzie zadane
 
     
Wszystkie dzieła Rubensa falsyfikatami
   

Biografia Władysława Babki
   
W pierwszym konkursie skoków narciarskich na Księżycu sędziowie nakazali obniżenie rozbiegu
z 35 belki na 2

„Zdecydowaliśmy się na obniżenie rozbiegu ponieważ do tej chwili żaden z zawodników biorących udział w pierwszej serii skoków jeszcze nie wylądował”, tłumaczył decyzję Walter Hoffer, dyrektor zawodów. „Tylko Aleksander Zniszczoł spadł na bulę, ale to dlatego, że sądził iż skacze w Planicy na Velikance”.

Zapytany o wrażenia Zniszczoł powiedział, że w Planicy zawsze oddaje dłuższe skoki niż na innych skoczniach. „Nigdzie indziej nie osiągnąłem takiej odległości, co tutaj”, stwierdził.

 

Piłeczka wpadła
do sadzawki, świat wstrzymał oddech

„Żyjemy niczym na wulkanie”, skomentował całe wydarzenie socjolog John Grisham. „Trzeba zwracać większą uwagę na piłeczkę, która niespodziewanie może wtoczyć się do sadzawki. Ten przypadek powinien być dla nas nauczką i nie wolno go zlekceważyć. Społeczności międzynarodowej nie stać na to, by podobna sytuacja powtórzyła się w przyszłości”.

Nieupilnowana piłeczka, która dostała się do stawu, szczęśliwie wyciągnięta i otoczona troskliwą opieką. To zdjęcie niech będzie przestrogą, aby już nigdy żadna piłeczka nie wpadła do sadzawki ani wulkan, ani inny wulkan do tej samej sadzawki. Samą sadzawkę dla pewności zalano wodą i wyciągnięto na brzeg. (Podobieństwo piłeczki do innych piłeczek jest zupełnie przypadkowe, choć niewykluczone, podobnie jak podobieństwo tego wydarzenia do podobnych wydarzeń oraz do wystąpień publicznych posła Arłukowicza).
 
Księga rekordów Guinnessa przestaje informować
o bzdurnych osiągnięciach

"Znudziły mnie już te bezsensowne rekordy", gromko oznajmił redaktor naczelny Księgi rekordów Guinnessa. "Dlaczego nie drukujemy poezji? Taki Steve Kleinman, na przykład, napisał przepiękny poemat. A my tego nie zamieszczamy! 486 tysięcy wersów! To doprawdy wspaniałe!", wykrzykiwał na spotkaniu z Kołem Najniższych Wzrostem Poetów.

Czasoumilacze

Czy melodyjki, których słuchamy w oczekiwaniu na połączenie telefoniczne, tak zwane czasoumilacze, rzeczywiście umilają czas? Takie pytanie zadano w sondzie telefonicznej  przy użyciu telefonu z czasoumilaczem.

Co trzeci ankietowany rozłączył się w czasie trwania czasoumilacza, co ankietowani zliczyli jako głosy na nie. 15% ankietowanych odpowiedziało, że odkąd umilają sobie czas czasoumilaczem zaobserwowali u siebie początki nerwicy. U kolejnych 15% zdiagnozowano nerwicę. Reszta osób pytanych o czasoumilacz stwierdziła, że „Raczej chyba na Platformę”.

Zdecydowanie najlepszą opinię o czasoumilaczach mieli respondenci osadzeni w zakładach karnych oraz pracownicy ZUS-u.

 
58-letnia poetka uhonorowana
XVI nagrodą w konkursie

Zdobywczyni XVI nagrody w ogólnopolskim konkursie na wiersz opiewający uroki Bytomia, pani Ludmiła Misiak (godło Bytom), lat 58, z Wejherowa, gorąco podziękowała jury za uznanie jej trudu, a także za talerzyk z symbolem Wałbrzycha i przyrząd do smarowania pleców.

„Teraz wszystko widzę jaśniej”, powiedziała metaforycznie Misiak, gdy wręczono jej nagrody zaraz po naprawieniu światła w sali konkursowej. „Ta nagroda pozwala mi uzmysłowić sobie, jak wiele jeszcze chciałabym powiedzieć tu wam wszystkim i całemu światu, o którym słyszałam tyle dobrego".

Ludmiła Misiak przyznała, że otrzymała już zaproszenie na konkurs na najpiękniejszy wiersz o okolicy Bytomia.

 
Astrolog przestaje wróżyć
po tym, jak wywróżył sobie, że spadną mu dochody

David Harkley zapowiada, iż od przyszłego roku przestanie zajmować się układaniem horoskopów dla osób urodzonych pod znakiem Wagi. Do tego dochodzą osoby spod Strzelca, Panny i innych znaków.

Znany mistrz astrologii (w pewnych kręgach uważany za kobietę) przeczytał w gwiazdach, że w nadchodzących 12 latach zaledwie 5% spośród urodzonych pomiędzy 23 września a 23 października będzie zainteresowanych czytaniem przepowiedni astrologicznych. Podobnie ma się rzecz z urodzonymi w innych miesiącach.

"Nie ma sensu układać horoskopów dla tak małych grup odbiorców", zauważył Harkley. "Pocieszające jest, że podobnie jak kiedyś wywróżyłem sobie, iż będę potrafił wróżyć, tak tym razem potrafię przewidzieć, jak długo jeszcze utrzymam się na rynku. Pozwoli mi to zwinąć interes, zanim zacznę ponosić straty. Na wszelki wypadek sprawdzę jeszcze wróżby innych astrologów, którym gwiazdy mówią, że na rynku pojawi się kolejnych pięćset pism z rubryką Horoskopy wraz z paroma nowymi znakami zodiaku".

 
 
 
Próba realizacji "Nowego Pompona" po telewizyjnemu.

  Teatr im. Słowackiego – Kraków.
 

KRÓTKO

Edmonton – W stolicy kanadyjskiego stanu Alberta przeprowadzono pionierską operację chirurgiczną drzewa. Po 25 godzinach pracy zespołu chirurgów z operowanego pnia wydobyto blisko 40 tys. drzazg.

Frankfurt – Niemieccy naukowcy stwierdzili, że średni czas wymawiania słowa „seks” trwa dłużej u kobiet niż u mężczyzn.

Warszawa Emeryci proponują zmienić nazwę przyjmujacego w przychodni lekarza, na lekarza ostatniego kontaktu.

Lima – W Ameryce Południowej odkryto plemię nie znające iPoda.

Bruksela – Unia Europejska zakazała produkcji samochodów, które wydzielają nadmierną ilość szkodliwych substancji w wyniku podpalenia.

Ar-Rijad – W dalszym ciągu kończą się zasoby ropy naftowej.

Casablanca – Po jubileuszowym seansie filmu Casablanca w kinie "Casablanca", przedstawiciel władz wręczył właścicielowi kina nagrodę miasta Casablanca.

Magadan – Diabeł powiedział dobranoc.

Warszawa – Ostatnia płyta Dody uzyskała status pokrzywdzonej.

Poznań – W radiowej top liście najsmaczniejszych potraw jajecznica z trzech jaj wyprzedziła jajecznicę z dwóch jaj.

Turyn – Pięćdziesiąt wielbłądów użytych przy konstrukcji nowego fiata przeznaczonego na rynek arabski nie przeszło crash-testów.

 
 

 


Kursy walut

Dolar
kupno – 3,74
sprzedaż – 3,76

Złoty
kupno 0,90
sprzedaż – 1.10


 

 
 
 
redakcja kontakt new pompom - definitive news version © Copyright Nowy Pompon. All rights reserved.