redakcja kontakt
 

  Historia świata  
Gdyby historię świata,
od narodzin Ziemi
(ok. 4,5 mld lat temu)
do dzisiaj, porównać
z jednym rokiem
kalendarzowym zacho-
wując proporcje czasowe,
to śledząc ją od stycznia,
zgodnie z ruchem
wskazówek zegara,
wyglądałaby ona
następująco:
   

 

 
W lipcu przygotowania do świąt Bożego Narodzenia ruszą
pełną parą

Musimy się spieszyć”, powiedział Marcin Kunica, koordynator odpowiedzialny za świąteczną dekorację stolicy, zawieszając łańcuch na pięćdziesięciometrowej choince ustawionej obok palmy na placu Charlesa De Gaulle’a.

„Jest strasznie gorąco, a my pracujemy w tych mikołajowych kostiumach więc praca wolno idzie, ale myślę, że zdążymy”, mówił dalej Kunica. „Gdyby się jednak nie udało, to wtedy przesuniemy Boże Narodzenie na wiosnę. W takim wypadku na grudniowe święta pozostanie jeszcze wielkanocny wystrój miasta, którego i tak do tego czasu nie zdążymy zdemontować”.

W specjalnym komunikacie prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że piaskarki wyjadą na ulice stolicy najpóźniej w połowie sierpnia.

Zaapelowała też do mieszkańców, by wsparli inicjatywę fundacji „Święta, święta i po świętach” i wzięli czynny udział w charytatywnym koncercie kolęd i pastorałek, który z okazji 600 rocznicy bitwy pod Grunwaldem ma się odbyć między 15 lipca a 15 sierpnia na placu Trzech Krzyży. Cały dochód z koncertu ma być przeznaczony na zorganizowanie koncertu pieśni wielkopostnych w grudniu.

 
Mokry asfalt przyczyną
zawilgocenia opon

Marcin Saniewski, pracownik sosnowieckiego Buduaru, jadąc rowerem po zroszonym deszczem asfalcie, spowodował zawilgocenie opon.

„Były całkiem wilgotne, o wiele bardziej, niż kiedy czyściłem je nieco zwilżoną szmatką przed wyjściem z domu. Bardzo nie lubię jak są wilgotne. Wolę jak są suche, bo wtedy nie muszę się o nic martwić”, nie krył Saniewski, wycierając asfalt do sucha kawałkiem irchy.

„Szmatkę dostałem na pierwszą komunię. Jest świetna. O wiele lepsza od tej irchy, którą otrzymałem na moją osiemnastkę”, oznajmił.

Według jego słów, wycieranie i czyszczenie, to rzecz wkoło Macieju.

 
Granat przeciwpancerny wygrywa konkurs piosenki w Iraku

Już w eliminacjach granat zrobił na jury ogromne wrażenie”, stwierdził Oman ibn Hustan, dyrektor Bagdackiego Festiwalu Piosenki. „Podczas konkursu finałowego pocisk wystąpił z chórkiem karabinów maszynowych i nie dał nikomu szans. Rzekłbym, że była to istna eksplozja talentu, gdyby to nie zabrzmiało zbyt dosłownie”.

W zgodnej opinii ocalałej garstki widzów koncertu, granat przeciwpancerny był zdecydowanie najmocniejszym wykonawcą imprezy. „Ten pocisk nawiązał do najlepszych tradycji zespołów rockowych, niszczących wszystko na scenie”, mówił Homar Beduin, szyicki piosenkarz, który spóźnił się na konkurs, zatrzymany przez patrol amerykańskich marines.

Katarska telewizja Al Jazira podała oficjalne wyniki Bagdackiego Festiwalu w nagraniu wideo mężczyzny podającego się za drugiego w hierarchii Al Kaidy Ajmana az-Zawahiriego.

 
  ŚWIAT NA ZIEMI
   
  Jedno z kilku zdjęć, jakie umieszczono w 1977 roku na pokładzie sondy kosmicznej Voyager zmierzającej w kierunku gwiazdozbioru Oriona.



 
     

 
Utonął kapitan niezatapialnego statku
W śledztwie w sprawie zabójstwa
byłego szefa policji pojawiło się
nazwisko Papała
Nagi mężczyzna próbuje się jeszcze bardziej rozebrać
Zamachowiec-samobójca powiesił się
w centrum Jerozolimy
OFG nie dostrzega potrzeby instrumentalizacji TCI przy współpracy z CLBC
Tajny współpracownik SB zaprzecza, że jest profesorem uniwersytetu
 
     
Jak rozmawiać
z dziećmi o objęciu przez Komorowskiego funkcji prezydenta
 
Pingwiny nie istnieją, twierdzi prof. Mathew Evans w swojej najnowszej książce o Afryce
Przywódcy Solidarności, Jaruzelski
i Kiszczak, opowiadają, jak podsadzali Wałęsę na mur Stoczni Gdańskiej
Krótka historia T-shirta
Człowiek ze spadochronem obudzony w supermarkecie
 

WYWIAD

Wywiad z mężczyzną, odpowiadającym
na pytanie, które dopiero będzie zadane


 
Dwa zbyteczne koncerty Dylana

Po raz kolejny do Polski wybiera się słynny bard lat sześćdziesiątych Bob Dylan.

 
     
Niemiecki kolarz zasnął
za kierownicą

Zaśnięcie jednego z kolarzy przyczyną kraksy na trasie siódmego etapu Paryż-Nicea.

Do zdarzenia doszło na 168 kilometrze VII etapu wyścigu rozgrywanego na ulicach Montélimar. Według relacji kibiców zgromadzonych wzdłuż trasy, niemiecki kolarz Olaf Strampe już na piątej pętli przysypiał. W trakcie pokonywania szóstego okrążenia zaczął chrapać, a w chwilę potem zjechał na pobocze i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym hiszpańskim zawodnikiem Vincentem Reynsem. Jak się potem okazało, Reyns wracał właśnie po zgubiony wcześniej bidon.

Kolarze często przed zaśnięciem ratują się pogaduszkami

„Całe szczęście, że nie zjechał na drugą stronę drogi”, powiedział Jean-Francois Pescheux, dyrektor wyścigu. „Akurat w tym miejscu kilkunastu naszych zawodników brało wówczas udział w mszy polowej, modląc się o zwycięstwo w zawodach”.

Inną wersję podał kierowca wozu technicznego, jadącego za główną grupą. Według niego odpowiedzialność za kraksę ponosi norweski zawodnik Gustav Pedersen, który poprosił Strampe’a, by ten pomógł mu wieźć jego wersalkę. Strampe zgodził się, zarzucił mebel na plecy, ale stracił równowagę i wyrzuciło go na pobocze.

Sam Olaf Strampe tak tłumaczy wydarzenie: „Jechaliśmy już dość długo i cały czas w kółko. W końcu poczułem znużenie, a potem senność. Walczyłem z tym, jak mogłem, próbowałem śpiewać, zatrzymałem się na małą kawkę, nawet przespałem się trochę, ale nic nie pomagało. No i w końcu zasnąłem”, zakończył kolarz.

„To tłumaczenie mnie nie przekonuje”, stwierdził dyrektor wyścigu. „Strampe to bardzo doświadczony zawodnik i nigdy do tej pory nie zasypiał na trasie. W zeszłym roku podczas Tour de France był taki etap, kiedy pospał się cały peleton, a Strampe jechał dalej, mimo że przykrył się kołdrą. Zasnął dopiero za metą, po wyszarpnięciu piżamy z przerzutki”, zakończył Pescheux.

 

KRÓTKO

Warszawa – Wzrastają zarobki ludzi nieuczciwych.

Cortina d’AmpezzoW połowie lipca spadł śnieg razem z nartami i biletami na wyciąg narciarski.

Huston – Według teorii Wielkiego Wybuchu w pierwszych nanosekundach
istnienia wszechświat był tysiąckrotnie mniejszy od nosa Gérarda Depardieu.

Paryż – Według teorii Wielkiego Wybuchu w pierwszych nanosekundach
istnienia wszechświat był tysiąckrotnie mniejszy od nosa Barbry Streisand.

Katowice – Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie tzw. afery śląskiej dotyczącej nieuzasadnionego przyznania talonu na samochód w 1978 roku przez Edwarda Gierka swojemu zięciowi.

Kraków – Na krakowskim Kazimierzu służby miejskie pozmieniały znaki drogowe, ograniczając ruch ze względu na przyjazd telewizji. Przybyła ekipa telewizyjna przeprowadziła bezpośrednią transmisję z tego zdarzenia.

Moskwa – Strona rosyjska obiecała, że zwróci czarne skrzynki jak tylko naprawią tego Tupolewa.

 
 


Kursy walut

Dolar
kupno – 3,16
sprzedaż – 3,26

Zloty
kupno 0,90
sprzedaż – 1.10


 

 
 
 
redakcja kontakt © Copyright Nowy Pompon. All rights reserved.