New Pompom
Definitive News Version
 
 
 
Przetarg na wyburzenie
niedokończonego od 40 lat wieżowca wygrała Al Kaida

 
  Od 40 lat najwyższy budynek w Krakowie.

Po ponad ćwierć wieku od momentu wstrzymania budowy najwyższego, mierzącego 93 metry budynku Krakowa, rozwiązano wreszcie problem jak się go pozbyć. Po wygraniu przetargu, zadanie zburzenia szkieletu wysokościowca przypadło Al Kaidzie.

„Ta oferta, ze względu na skromny budżet miasta, okazała się najkorzystniejsza”, tłumaczy członek komisji oceniającej zgłoszone projekty. „My tylko dajemy stary samolot z emerytowaną załogą i specjalnie wydelegowanymi przedstawicielami władz miasta, którzy już tyle lat nad tym pracują. Główny architekt budynku będzie z piętnastego piętra naprowadzał samolot. Mamy tylko pewne wątpliwości, czy ludzie Ajmana az-Zawahiriego trafią w Szkieletora”, mówił dalej z obawą w głosie.

„Budynek jest co prawda bardzo wysoki, ale dosyć wąski i jeżeli samolot minie cel, to może grzmotnąć w gmach sądu, Akademię Ekonomiczną albo w cmentarz Rakowicki. Na wszelki wypadek wcześniej rozbierzemy obydwie wieże kościoła Mariackiego”.

 

  T-shirts  
  Piwnica pod Baranami   Światowy Dzień Młodzieży

 

Nowy Pompon
 

 

Odpadło wieczko w kuferku
Marianny L. z Kłodawy

W czasie przglądania starych przedmiotów Marianna L. z Kłodawy spostrzegła, że odpadło wieczko z jej skrzynki z pamiątkami. Marianna przywiązała wieczko starą, zniszczona wstążką, którą czasem wyjmowała z kuferka.

 
Dopiewo ostatnią mieściną
bez swojego kabaretu
Miasteczko całkowicie pozbawione kabaretu.

Leżąca pod Poznaniem miejscowość Dopiewo jest ostatnią w Polsce nie posiadającą własnego kabaretu. Wielokrotnie ponawiane próby powołania go do życia nie powiodły się.

Jak twierdzi wójt Antoni Kluza, gmina stworzyła wszelkie niezbędne warunki, by kabaret mógł powstać, lecz za każdym razem, gdy go zakładano, w rezultacie pojawiało się coś innego. Ostatnie próby zakończyły się powstaniem osady wioślarskiej, mleczarni, rezerwatu przyrody, obwodnicy i trzech straży pożarnych.

„Wstyd, po prostu wstyd. Ja myślę, że to jest wina Kluzy" mówił Andrzej Werniczko, mieszkaniec Dopiewa. „Jak wójtem był Bychoń, to przynajmniej kawałem rzucił albo chociaż w łajno wdepnął".

Według zapewnień władz gminy w najbliższym czasie zostaną podjęte kolejne działania mające na celu powołania kabaretu w Dopiewie.

„Tym razem spróbujemy inaczej. Skrzyknę ludzi, żeby założyć kolejną straż pożarną, z tego musi w końcu wyjść kabaret", zakończył zdesperowany wójt.


Mrówka strącona z rękawa gdzieś się zapodziała

„Nie wiem jak to się stało, ale ona po prostu znikła”, tłumaczył dziennikarzom Krzysztof Podgórski, szef działu marketingu domu medialnego w Warszawie. „Byłem u mojego teścia w ogrodzie, odpoczywałem na krzesełku i w pewnym momencie zauważyłem mrówkę na rękawie”, mówił Podgórski. „Strzepnąłem ją. Potem już jej nie widziałem”.

Podgórski przyznał się także do zatajenia części dochodów w zeznaniu podatkowym.

Mrówka, ktora zawieruszyła się Krzysztofowi Podgórskiemu.


Kierowca autobusu po całym dniu pracy zjadł kolację i poszedł spać

"To był naprawdę ciężki dzień. Zjadłem kolację i mogę iść spać", oświadczył kierowca autobusu linii nr 130 z Bydgoszczy, po czym położył się do łóżka. Gdy już leżał przyszło mu do głowy, że zanim zaśnie mógłby jeszcze umyć autobus. Jednak zmęczenie przeważyło i przełożył mycie na dzień następny.

 

Człowiek chodzący na szczudłach
chce nauczyć się chodzić normalnie

Mirosław Dębski z Gdańska, który od dzieciństwa chodzi na szczudłach, pragnie zacząć poruszać się bez ich pomocy. "Nie jest to łatwe, ale przecież większości ludzi spacerujących po mieście jakimś cudem się to udaje", powiedział Dębski. "Jak tylko opanuję tę sztukę, przejdę się po Długim Targu jak inni, a nie półtora metra nad ziemią".

Szczudlarz dodał, że chciałby jeszcze jadać obiady nie żonglując sztućcami. "Jak tylko uda mi się usiąść do stołu, zacznę to ćwiczyć", oznajmił.

 

Nie ustaje dyskusja o dokumentach,
w których Lech Wałęsa widnieje jako TW Bolek. Co ty na to?

Witold Kuźniak
pracownik domu kultury

„Tak, gdzieś czytałem, że Wałęsa w latach siedemdziesiątych współpracował z IPN. To straszne!”

Kazimierz Fryźlewicz
były funkcjonariusz SB

„To skandal, żeby nazywać go Bolkiem. Bolek, to był nie byle kto, ale nasz najlepszy Tajny Współpracownik. Dzisiaj uchodzi za największy atorytet w państwie.

Tomasz Suchcian
emeryt

„Dlaczego nie mógł być taki jak inni ludzie, normalnie żyć
i pracować?”

Rafał Kolasa
Instytut Filozofii

„Wreszcie dochodzimy do arystotelesowskiej prawdy, choć jak twierdził Alfred Tarski każda próba podania ogólnej definicji prawdy, która stosowałaby się do wszystkich języków naturalnych, pada ofiarą paradoksu kłamcy. Tym niemniej, w końcu znalazły się dokumenty pozwalające zapoznać się z działalnością tego IPN-u.”

Mirosław Kubisztal
wędkarz

„Chodziłem kiedyś z Bolkiem na ryby. Skąd mogłem wiedzieć, że to Wałęsa?

Iwona Szafran
kasjerka

„Mam tego dosyć. Zabroniłam mojej córce spotykać się
z chłopakami.”

 
     

Hasło reklamowe „Łosoś w cenie cebuli” zbyt dwuznaczne
 
Wśród wilków morskich krążą legendy o stoczni widmie w okolicach Gdańska
 
Pasażerka na gapę wydała swoich wspólników
     
Pałac Branickich nie istniał przez 4 tys. lat
 
Bankrut odbiera sobie życie, wsadzając głowę pod szybę bankomatu
Krótka historia T-shirta
     
Trzy nieznane argumenty Zenona z Elei przeciw życiu
   
Ziemia–Koniec świata 1:0
   
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI i PRACY
z dnia 16 maja 2016 r.

 
W kosiarce do trawy udało się wyhodować rzepak

Próbowałem hodować rzepak w wielu kosiarkach, ale dopiero w tej się udało", powiedział Bogdan Wrona, ogrodnik z Mysłowic. „Wszystkie poprzednie były niedobre i nadawały się tylko do koszenia trawy".

Wrona zapowiedział, że na jesieni spróbuje wyhodować w swojej kosiarce coś zupełnie innego. „Nie powiem, co to będzie, bo wszyscy by się śmiali", zakończył.

 
Zastanawiający spokój
na granicy holendersko-belgijskiej

Do niezwykle normalnej wymiany turystycznej dochodzi ciągle na granicy belgijsko-holenderskiej.

"Ten spokój jest nadzwyczajny", powiedział Pierre Janssens, emerytowany wojskowy, jak co dzień spacerując w pobliżu przejścia granicznego.

"Tak się dzieje już od dawna. Możecie to sobie wyobrazić? Żeby chociaż jakiś mały front. Choćby robót. Albo tylko postawienie w stan gotowości kilku sklepikarzy", dodał bez nadziei w głosie i cicho nucąc Lili Marleen, pogrążył się w lekturze miejscowej gazety z bijącym w oczy ogromnym tytułem: Wykopano menażkę żołnierza Wermachtu.

 
Śmiejący się mężczyzna spadł z krzesła

Trzydziestodwuletni mieszkaniec Rabki, Jakub Piechacz, wylądował na podłodze, kiedy spadł z krzesła.

„Najpierw zaczął się śmiać na krześle, a potem z niego spadł”, powiedziała reporterom żona Piechacza. „Zleciał, gdy tylko wybuchnął śmiechem. To był moment”.

Krzesło, z którego spadł Piechacz.

Poobijany Jakub Piechacz po tym incydencie powiedział, że słyszał już o takich wypadkach, lecz nigdy w sensie dosłownym.

„Nie przypuszczałem, że rzeczywiście tak może się wydarzyć. Ilekroć sobie to przypomnę, to zaczynam tak się śmiać, że spadam z krzesła”.

 
Okruszek zdmuchnięty przez babcię z kuchennego stołu

Bractwo okruszkowe, do którego należy Krystyna Kurek, lat 76, istniejące od 1972 roku, ale mniej niż 76 lat, ale więcej  niż 5, zrzesza swoich uczestników.

Pani Krystyna jest królem kurkowym i często zgłasza się na ochotnika do eksperymentu związanego z poszukiwaniem idealnych warunków do zdmuchiwania okruszków. „Już nawet nie zliczę, w jak dziwnych pozach chuchałam na tartą bułkę i kasłałam na chałkę. Najlepszy wydaje się kąt 25 stopni do płaszczyzny stołu, choć wtedy troszkę podkręcają się okruszki. Po prostu kocham zdmuchiwać, szczególnie w czarnej sukni, w której byłam na pogrzebie męża”, opowiada pani Krystyna. „Ostatnio zdmuchnęłam w niej kilka okruszków”.

 
Politycy Niemiec i Francji pełni wiary, że zachodnim społeczeństwom uda się zasymilować z imigrantami

O potrzebie zwiększenia ilości przyjmowanych imigrantów, aby w pełni zrealizować plany przystosowania się do nich, mówiła kanclerz Angela Merkel.

„Multi-kulti się nie sprawdziło, ale to nie powód, żeby z naszej, coraz bardziej słynnej tolerancji, rezygnować na rzecz ksenofobii i rasizmu. Musimy przyjąć jeszcze więcej uchodźców, aby nasze społeczeństwa mogły zanurzyć się w pełnej inspiracji różnorodności”, stwierdziła Merkel po spotkaniu z prezydentem Francoise Hollande, który opowiadając się za, jak się wraził culte-multe, groził zniesieniem stanu wyjątkowego we Francji.

„Chwilowo trzeba zamknąć granice, aby przekonać wszystkich do tego cudownego planu i żeby już nigdy nie trzeba było odwoływać żadnego meczu”, oznajmiła kanclerz Niemiec.

Powodowani płomiennym impulsem i uniesieni żarliwym zapałem europejscy internauci na swoich Facebookach zamieszczają znak półksiężyca opatrzony napisem „Wszyscy jesteśmy uchodźcami”.


Użytkownik Windows prosi hakera, żeby mu przypomniał jego hasła

Paweł L. mieszkaniec Wrocławia zaapelował na facebooku o przypomnienie mu kilku haseł potrzebnych do logowania się w sieciach społecznościowych oraz do katalogu w którym przechowuje osobistą korespondencję.

„Nie pamiętam tych wszystkich haseł. Miałem je pozapisywane w osobnym pliku i w zakładkach przeglądarki, ale złapałem jakiegoś trojana i szlag wszystko trafił”, mówił Paweł L. „Mam nadzieję, że haker, który się do mnie włamał, nadeśle mi jakoś te hasła. Szczególnie zależy mi na haśle potrzebnym do zalogowania się na stronę mojego banku”.

Pod wpisem Pawła dwieście osiemdziesiąt pięć osób nacisnęło „lubię to”.

 
 
  Teatr im. Słowackiego – Kraków.
 

KRÓTKO

Charków – Największa destylarnia w Rosji wyprodukowała wódkę bezalkoholową powodującą objawy kaca na drugi dzień.

Helsinki – Badania wykazały, że działanie mózgu nie szkodzi telefonom komórkowym.

Bruksela – Komisja Europejska ustaliła, że dzięki żarówkom energooszczędnym rachunki za prąd będziemy nadal płacić na tym samym poziomie.

Houston – Wróciła sonda kosmiczna wystrzelona
w 2042 roku.

Pułtusk – Władze Pułtuska postanowiły zmienić nazwę miasta na Pułpetru.

Rzym – Wloska mafia w celu obrony sądowej chce zatrudnić kilku polskich konstytucjonalistów i sędziego Tuleję.

Edmonton – W stolicy kanadyjskiego stanu Alberta, przeprowadzono pionierską operację chirurgiczną drzewa. Po dwudziestu pięciu godzinach pracy ze­spo­łu chirurgów, z operowanego pnia wyjęto blisko 40 tysięcy drzazg.

Paryż – Odnaleziono najstarszy film, nakręcony w okresie poprzedzającym "kino nieme". Odkryty obraz zalicza się do tak zwanego "kina ślepo-niemego", nie posiadającego ani dźwięku, ani obrazu.

La Paz – W lasach Boliwii znaleziono starego aligatora, który przyznał się, że jest Martinem Bormanem. Jest to pierwszy przypadek aligatora, który zna niemiecki.

Kraków – Stwierdzono, że telewidzowie i osoby nie oglądające telewizji krańcowo różnie definiują słowo "rzeczywistość".

Wrocław – Złodzieje ukradli kosztowne zabezpieczenie roweru.

Bruksela – Grupa Edukacja Bez Tabu wydała podręcznik „100 pozycji masturbacyjnych".

Casablanca – Po jubileuszowym seansie filmu Casablanca w kinie "Casablanca", przedstawiciel władz wręczył właścicielowi kina nagrodę miasta Casablanca.

Antarktyda – Badacze polarni z istniejącej od 40 lat stacji Sobral donoszą, że w dalszym ciągu w promieniu tysiąca mil nie ma niczego oprócz lodu.

Warszawa – Prof Zygmunt Kieczur: „Światopogląd posłów nie powinien mieć wpływu na ich decyzje w ustanawianiu prawa. Dlatego należy odrzucić wszelkie lewicowe propozycje”.

Sopot – Aresztowano oszusta internetowego, który wprowadzał w błąd mieszkańców miasta, wmawiając im, że mają w domu Internet. Większość pokrzywdzonych, zanim odkryła oszustwo, wierzyła, że to prawda. Jak ustalono, ten sam oszust dwa lata wcześniej w Nowym Targu kąpał się w Dunajcu.

Londyn – Z niewiadomych przyczyn od ośmiu tygodni nie może rozpocząć się I Międzynarodowy Zjazd Pechowców.

Warszawa Emeryci proponują zmienić nazwę przyjmujacego w przychodni lekarza, na lekarza ostatniego kontaktu.

Kinszasa Grupa orangutanów wykopała czaszkę człowieka sprzed dwóch milionów lat.

Paryż – Wynaleziono szampon koloryzujący łupież.

Kraków – Awaria portalu Facebook wzbudziła poczucie izolacji u tysięcy użytkowników.


  No Facebook???
I like it!
 

 


 

 


 


Kursy walut

Dolar
kupno – 4,06
sprzedaż – 4,16

Złoty
kupno 0,90
sprzedaż – 1,10

 

 


 
 
 

 

 

 

Redakcja

Kontakt

 


New Pompom – Definitive News Version

© Copyright Nowy Pompon. All rights reserved.